Jak daleko od TV

2017-06-24

     W dzisiejszych czasach dom bez telewizora to jak dom bez lodówki - czegoś w nim brakuje... Co więcej, producenci telewizorów nieustannie prześcigają się na parametry, a jednym z najważniejszych z nich wydaje się wielkość. Ale czy zawsze większy znaczy lepszy?

     To zależy od naszego WNĘTRZA. Jeśli dysponujemy wystarczająco dużym metrażem, to telewizor na pół ściany nie powinien stanowić problemu. Ale jeśli nasz salon jest raczej mały, to musimy się nad tą kwestią porządnie zastanowić. Na szczęście PROJEKTANCI i DEKORATORZY mają szybki sposób na to, jak wyliczyć optymalną wielkość telewizora wyświetlającego obraz Full HD. Wzór jest bardzo prosty: optymalne wymiary urządzenia oszacujemy mnożąc odległość kanapy od ekranu przez 25. Czyli jeśli siedzimy, dajmy na to, dwa metry od telewizora, to możemy śmiało inwestować w 50 cali.

     Nieco inaczej wygląda sprawa w przypadku nowocześniejszych technologii jak np. Ultra HD - wówczas odległość kanapy od ekranu pomnożyć należy przez 39, żeby uzyskać interesujący nas wynik. Jeśli jednak nasze WNĘTRZE jest za małe i nie siądziemy od telewizora dalej niż na odległość półtora metra, to lepiej kupić nieco mniejsze urządzenie i cieszyć się pełnym komfortem użytkowania...

Tagi: wnętrze, projektanci, dekoratorzy, dom,