Za co lubimy otwartą strefę dzienną?

2017-11-18

     Osoby inwestujące w NIERUCHOMOŚCI obecnie coraz rzadziej wybierają PROJEKTY, które nie obejmują otwartej przestrzeni w strefie dziennej. Skąd taki trend?

     Otwarta przestrzeń w dziennej strefie, a więc połączenie np. salonu z kuchnią czy - w miarę możliwości - również jadalnią, to przede wszystkim ogromna funkcjonalność nawet w stosunkowo niewielkich WNĘTRZACH. Taki układ znacząco poprawia komunikację między poszczególnymi strefami. Wszystkie funkcje się ze sobą płynnie przeplatają, a więc wykonywanie różnych czynności też jest mocno ułatwione. Już nie trzeba się przeciskać z tacą gorących dań przez wąską framugę - zamiast tego wystarczy np. położyć gotowe posiłki na półwyspie. Nie dość, że jest szybciej i prościej, to jeszcze po prostu apetyczniej to wygląda.

    Co więcej, połączenie ze sobą różnych stref w ramach jednej, spójnej ARANŻACJI zacieśnia także relacje między domownikami, którzy mają więcej okazji, by spędzić ze sobą trochę czasu. Na czym to polega? Otóż w zamkniętej kuchni, kiedy pani domu krząta się z lewej do prawej, ciężko o owocną rozmowę z mężem czy dzieckiem. Otwarta przestrzeń to już jednak zupełnie inna bajka...

Tagi: nieruchomości, projekt, wnętrza, aranżacja,